Analiza projektu zmian ustawy o ochronie zwierząt – psy na łańcuchu i wymiary kojców

Analiza projektu zmian ustawy o ochronie zwierząt - psy na łańcuchu i wymiary kojców

W maju 2026 r. Komisja Nadzwyczajna do spraw Ochrony Zwierząt przedstawiła projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, który może doprowadzić do jednej z najważniejszych zmian w zakresie ochrony zwierząt domowych od wielu lat. Najbardziej dyskutowaną propozycją jest całkowity zakaz trzymania psów i kotów na uwięzi.

Zmiana ta ma charakter przełomowy, ponieważ od lat obowiązują przepisy dopuszczają utrzymywanie zwierząt domowych na uwięź. Ustawa ogranicza jedynie czas i sposób stosowania uwięzi. Projekt nowelizacji odchodzi od tego rozwiązania i zakłada, że zwierzęta towarzyszące nie powinny być utrzymywane w taki sposób w ogóle.

Obecny stan prawny

Aktualnie art. 9 ustawy o ochronie zwierząt przewiduje, że zwierzę domowe nie może być trzymane na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby, a długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 metry.

W praktyce oznacza to, że właściciel może legalnie utrzymywać psa na łańcuchu przez znaczną część dnia, o ile spełnia określone warunki techniczne. W praktyce jednak psy spędzają w taki sposób całe swoje życie ponieważ udowodnienie braku spuszczania z uwięzi jest wręcz niemożliwe. Osoby zajmujące się ochroną i dobrostanem zwierząt od lat alarmują, że przepis jest martwy i realnie nie ma możliwość sprawdzenia jego realizowania.

Z punktu widzenia dobrostanu zwierząt problemem nie jest bowiem wyłącznie długość łańcucha. Stałe ograniczenie możliwości swobodnego poruszania się, eksplorowania otoczenia czy realizacji naturalnych potrzeb może prowadzić do przewlekłego stresu, frustracji oraz zaburzeń behawioralnych.

Całkowity zakaz trzymania psów i kotów na uwięzi

Projekt nowelizacji przewiduje nadanie art. 9 ust. 2 nowego brzmienia:

„Zabrania się trzymania psów i kotów na uwięzi.”

Jest to rozwiązanie znacznie bardziej rygorystyczne od tego obecnie obowiązującego. Ustawodawca odchodzi od regulowania warunków stosowania uwięzi i wprowadza zasadę generalną, zgodnie z którą trzymanie psa lub kota na łańcuchu nie będzie dopuszczalne.

Warto jednak podkreślić, że projekt nie oznacza zakazu korzystania ze smyczy. W debacie publicznej często pojawiają się obawy, że właściciele nie będą mogli wyprowadzać zwierząt lub przypiąć psa podczas spaceru. Taka interpretacja jest błędna.

Wyjątki od zakazu

Projekt przewiduje szereg wyjątków, w których uwiązanie zwierzęcia będzie nadal legalne.

Dotyczy to między innymi:

  • transportu zwierzęcia,
  • udziału w wystawach, pokazach, konkursach i treningach,
  • zabiegów weterynaryjnych i pielęgnacyjnych,
  • krótkotrwałego oraz incydentalnego uwiązania poza miejscem stałego bytowania,
  • sytuacji, gdy jest to konieczne dla ochrony ludzi lub innych zwierząt.

Oznacza to, że nadal możliwe będzie prowadzenie psa na smyczy, korzystanie z szelek czy czasowe zabezpieczenie zwierzęcia podczas określonych czynności. Zakaz ma dotyczyć przede wszystkim wielogodzinnego lub stałego utrzymywania zwierzęcia na uwięzi jako podstawowego sposobu jego bytowania.

Obowiązek zapewnienia swobody ruchu

Projektowana regulacja nie ogranicza się wyłącznie do zakazu łańcuchów. Ustawodawca wskazuje również, jakie warunki powinny zostać zapewnione psu utrzymywanemu poza lokalem mieszkalnym.

Podstawową zasadą ma być zapewnienie psu stałego i swobodnego poruszania się po ogrodzonym terenie. Oznacza to, że właściciel powinien stworzyć takie warunki, aby pies mógł samodzielnie przemieszczać się po posesji bez konieczności stosowania uwięzi.

Jest to istotna zmiana filozofii przepisów. Dotychczas ustawodawca skupiał się głównie na ograniczaniu negatywnych skutków stosowania łańcuchów. Projekt nowelizacji zakłada natomiast aktywny obowiązek zapewnienia zwierzęciu odpowiedniej przestrzeni do życia.

Kojec jako dopuszczalna forma utrzymywania psa

Do ustawy po raz pierwszy zostaje wprowadzona definicja legalna kojca. Ma być to miejsce, w którym utrzymuje się psa na ograniczonej przestrzeni poza lokalem mieszkalnym, z której zwierzę nie może samodzielnie wyjść.

Ustawa wskazuje jedynie ogólne wymagania, zgodnie z którymi kojec powinien umożliwiać psu swobodne poruszanie się i realizację naturalnych potrzeb, posiadać trwałą konstrukcję oraz zapewniać dostęp światła i odpowiednią wentylację.

Na obecnym etapie nie są jednak znane szczegółowe wymagania dotyczące wielkości kojców. Projekt przewiduje, że zostaną one określone w odrębnym rozporządzeniu ministra właściwego do spraw rolnictwa. Rozporządzenie ma uwzględniać między innymi wysokość psa w kłębie, liczbę psów przebywających w kojcu oraz szczególne potrzeby suk utrzymywanych ze szczeniętami.

Dopiero po wydaniu tego aktu wykonawczego będzie można ocenić, jakie dokładnie obowiązki zostaną nałożone na właścicieli psów utrzymywanych w kojcach.

Codzienny ruch poza kojcem

Szczególnie ważną zmianą jest obowiązek zapewnienia psu codziennego ruchu poza kojcem.

Projekt nie określa konkretnego czasu spaceru czy aktywności, lecz wskazuje, że zakres ruchu powinien być adekwatny do wieku psa, jego stanu zdrowia oraz potrzeb gatunkowych i behawioralnych.

Przepis ten może mieć istotne znaczenie praktyczne. Oznacza bowiem, że samo posiadanie dużego i zgodnego z prawem kojca nie będzie wystarczające. Właściciel będzie zobowiązany do aktywnego zapewniania psu możliwości opuszczania kojca i realizowania potrzeb ruchowych.

Nowe obowiązki dotyczące bud

Projekt przewiduje również szczegółowe wymagania dotyczące bud dla psów utrzymywanych na otwartej przestrzeni, w kojcach lub nieogrzewanych pomieszczeniach.

Buda ma być wykonana z drewna lub materiałów drewnopochodnych zapewniających odpowiednią izolację termiczną. Powinna chronić przed warunkami atmosferycznymi oraz być dostosowana do wielkości psa. Dodatkowo musi zostać ustawiona w sposób zapewniający izolację od podłoża.

W przypadku utrzymywania kilku psów każdy z nich powinien posiadać własną budę.

Co oznaczają te zmiany w praktyce?

Jeżeli projekt zostanie uchwalony w obecnym kształcie, właściciele zwierząt będą mieli 12 miesięcy na dostosowanie warunków utrzymania swoich psów do nowych wymagań.

Nowelizacja stanowi wyraźny sygnał, że ustawodawca odchodzi od tolerowania wieloletniej praktyki trzymania psów na łańcuchach. Jednocześnie projekt nie eliminuje możliwości zabezpieczenia zwierząt w sytuacjach wyjątkowych, pozostawiając właścicielom możliwość korzystania ze smyczy czy kojców spełniających określone standardy.

Niezależnie od dalszego przebiegu prac legislacyjnych można stwierdzić, że proponowane przepisy stanowią jedną z najdalej idących zmian w zakresie ochrony zwierząt domowych od wielu lat. Będzie to miało istotny wpływ na sposób utrzymywania psów w Polsce i znacznie poprawić ich dobrostan.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry